Produkty Firmy DAKO od lat cieszą się uznaniem polskich nabywców. Od kilku lat Firma prowadzi intensywną kampanię handlową na terenie krajów Unii Europejskiej. W dniach 22-25 marca Firma DAKO uczestniczyła w targach Fensterbau Frontale w Norymberdze. O wrażenia po zakończeniu tej ważnej imprezy branżowej poprosiliśmy Kierownika Działu Eksportu Magdalenę Rams:
Jak ocenia Pani targi Fensterbau Frontale 2006 w Norymberdze?
Targi w Norymberdze to impreza, którą charakteryzuje pewnego rodzaju specjalizacja - nie ma ona charakteru ogólno-budowlanego, tak jak większość tego typu wystaw, lecz dotyczy wyłącznie okien i drzwi. Dlatego też odwiedzający te targi, nasi potencjalni klienci, w większości są dla nas bezpośrednią grupą docelową, zainteresowaną naszymi głównymi produktami - oknami i drzwiami z PCV i aluminium. Praktycznie 100% rozmów handlowych przeprowadzonych podczas targów odbywało się z firmami, których profil działania to sprzedaż i montaż tego typu produktów. Z uwagi na nasza politykę sprzedaży na rynku niemieckim i to, w jaki sposób rozwijamy sieć sprzedaży w tym rejonie Europy, kontakty zdobyte podczas targów są wartościowe i z pewnością pozwolą na dalszą ekspansję tego rynku.
Jak w opinii Pani wygląda przyszłość rynku niemieckiego - czy można mówić o wzroście sprzedaży na tym rynku?
Z pewnością tak. Rynek ten w stosunku do lat ubiegłych bardzo się zmienił. Niemieccy kontrahenci doceniają jakość wyprodukowanych przez naszą Firmę okien i drzwi. Należy jednak zaznaczyć, że nadal jest to rynek bardzo wymagający, dla którego poziom cenowy jest znaczący, ale nie najważniejszy, liczy się przede wszystkim dostosowanie naszych produktów do standardów rynku niemieckiego, kompleksowość oferty, szybka i fachowa obsługa klienta.
Czy jednak cena produktu nie stanowi najważniejszego kryterium wyboru dostawcy z Polski?
Różnica cenowa pomiędzy produktami z Polski a wyrobami producentów niemieckich jest nadal znaczna, co oznacza, że konkurentami naszej Firmy nie są firmy niemieckie lecz polscy producenci, którzy coraz częściej pojawiają się na rynku niemieckim .
W związku z tym można spodziewać się mocnej konkurencji wśród polskich dostawców produktów na rynek niemiecki-czy Firma DAKO jest na to przygotowana?
Wśród firm konkurencyjnych jest wiele firm niewielkich, które w znacznym stopniu zaniżają poziom cenowy towaru na rynku, co najczęściej wiąże się z niską jakością oferowanych produktów. W przypadku rynku niemieckiego nie można zapomnieć o pewnych barierach wejścia na rynek, które istnieją i z pewnością dla małych lub niesolidnych producentów mogą być trudne lub wręcz niemożliwe do przejścia. Jest to przede wszystkim wysoka jakość produktów oraz ich dostosowanie do wymagań rynku. W praktyce każdy kontrahent niemiecki na pamięć zna katalog techniczny VEKI, a co za tym idzie wszystkie możliwości i rozwiązania zarówno w systemach okiennych, drzwiowych i roletowych, jakie Veka dopuszcza, stosuje i akceptuje. Kompleksowość oferty, pełna obsługa klienta w języku niemieckim od zamówienia, poprzez doradztwo techniczne, transport, oprogramowanie komputerowe dające możliwość samodzielnej kalkulacji, jak również zamawiania i monitorowania zleceń podczas ich produkcji, opracowane naturalnie w języku niemieckim, to elementy mające znaczący wpływ na zdobycie klienta. Znając standardy i oczekiwania klientów niemieckich jesteśmy w stanie w pełni je spełniać.
Powracając do tematu targów, czy zainteresowanie było tylko ze strony firm niemieckich czy z też innych krajów?
Z pewnością znaczna większość firm, które nas odwiedziły były to firmy niemieckie, niemniej nawiązaliśmy również kontakty firmami z Francji, Słowenii i Belgii.